Święty Juda ma jeden werset w Ewangelii św. Jana. Podczas Ostatniej Wieczerzy zapytał Jezusa: „Panie, dlaczego nam się objawisz, a nie światu?” (J 14,22). Następnie Pan Jezus powiedział, że każdy, kto Go kocha, będzie wierny Jego słowu, a w zamian Jego Ojciec Niebieski umiłuje go i razem poślą Ducha Świętego.
List Judy jest podobny do Drugiego Listu Piotra. Niektórzy uczeni datują go na około 70 r. n.e. Św. Juda zachęca wspólnotę do „zaciętej walki o wiarę” i ostrzega przed fałszywymi nauczycielami. Wzywa pierwszych wiernych: „Umacniajcie się w waszej świętej wierze przez modlitwę w Duchu Świętym. Trwajcie w miłości Bożej i przyjmijcie miłosierdzie naszego Pana Jezusa Chrystusa, które prowadzi do życia wiecznego. Tych, którzy są w błędzie, poprawcie; innych musicie ratować, wyrywając ich z ognia” (20-22).
Tradycja głosi, że po zmartwychwstaniu św. Juda Tadeusz odzyskał całun grobowy naszego Pana, który wielu uważa za Całun Turyński. Ostatecznie zabrał go do Edessy w dzisiejszej Turcji.
Stamtąd udał się na teren Armenii. Obrządek ormiański wywodzi się od św. Judy Tadeusza.
Święty Juda głosił następnie Ewangelię w Mezopotamii, gdzie dołączył do niego św. Szymon. Stamtąd prowadzili działalność misyjną w Persji, gdzie ponieśli śmierć męczeńską. Święty Juda został zatłuczony na śmierć pałką; św. Szymon został pocięty piłą. Ich święto przypada 28 października.
Dlaczego więc św. Juda Tadeusz jest patronem spraw beznadziejnych?
Tradycyjny powód jest dość prosty: kiedy słyszy się imię Judasz (po łacinie i grecku), a nawet Juda (po angielsku), natychmiast przychodzi na myśl Judasz Iskariota, który zdradził naszego Pana. Dlatego trzeba było być zdesperowanym, by wzywać jego imienia. Będąc tak rzadko wzywanym i czczonym, św. Juda jest gotowy i czeka na wysłuchanie modlitw tych, którzy go wzywają. Jak na ironię, to prawdopodobnie apostoł, którego najczęściej wzywa się w modlitwach i którego najczęściej upamiętniają kościoły figurami lub innymi dziełami sztuki.
MODLITWA DO ŚW. JUDY
Św. Judo Tadeuszu, spokrewniony z Jezusem Chrystusem i Matką Najświętszą, wybrany do godności apostolskiej, proszę cię przez te przywileje i przez chwałę Twoją, jaką otrzymałeś za trudy apostolskie i męczeństwa, uproś mi u Boga łaskę, której tak gorąco pragnę.
Tobie Bóg oddaje w opiekę wszystkich zostających w beznadziejnym położeniu, abyś im przez swe orędownictwo przychodził z pomocą. Wejrzyj przeto i na mnie, uproś mi zmiłowanie Boże, bym wielbił zawsze miłosierdzie Pańskie nade mną, bym w swej nadziei nie był zawstydzony.
P. Św. Judo Tadeuszu, orędowniku w sprawach beznadziejnych.
W. Uproś mi zmiłowanie Boże.
Amen.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Dziękuję, że jesteś tutaj ze mną...
Niech ta chwila ze sztuką i słowem przyniesie Ci pokój. Jeśli ten wpis poruszył Twoje serce, podziel się swoją myślą w komentarzu – każde Twoje słowo jest dla mnie cennym darem.
Z modlitwą i światłem, Teresa
<><><><><><><><><><><><>
⚓ Moja blogowa flotylla:
💻 Zapiski z mojego laptopa – Codzienność, humor i walka z leniwą veną. tutaj
✨ W Kręgu Mojego Sacrum – Chwile zatrzymania i rozmowy z Archaniołami. tutaj
🎨 Oko na Obraz – Interpretacje – Sztuka bez krawata: nostalgia, humor i filozofia. tutaj
⛵ Wierszyki sercem pisane – Mój „biały żagiel” dla dzieci i dorosłych marzycieli. tutaj


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz