![]() |
Heinrich Hofmann (1824 -1911) – Jezus w świątyni 67 x 90,5 cm, Hamburger Kunsthalle, fot. Elke Walford |
Gdzie mogę go znaleźć?
Kiedy Matka Boska i św. Józef zgubili Dzieciątko Jezus, szukali Go wszędzie. Nie mogli Go znaleźć przez trzy dni. Jednak trzeciego dnia znaleźli Go siedzącego w Świątyni, rozmawiającego z faryzeuszami i nauczycielami Prawa. Odetchnęli z ulgą, gdy Go znaleźli, ale On zadał im pytanie: „Czemuście Mnie szukali? Czy nie wiedzieliście, że powinienem być w domu mego Ojca?”
Gdzie jest Jezus?
W naszym życiu jest wiele momentów, w których nieustannie poszukujemy Boga. Próbujemy Go odnaleźć w naszym zabieganym życiu i szukamy wszędzie Jego obecności. Matka Boska i św. Józef spędzili trzy dni, przeszukując wszystkie rynki i zaułki Jerozolimy, aby znaleźć Jezusa. Trzeciego dnia pomyśleli o poszukiwaniu swojego syna w Świątyni. Ku ich zaskoczeniu, On tam był.
Święty Paweł pisze w swoich pismach: „Czyż nie wiecie, że ciała wasze są świątynią Ducha Świętego?” (1 Kor 6,19).
Pan jest już w nas, tak jak my jesteśmy Jego Świątynią. Niech Bóg obdarzy nas łaską, abyśmy zawsze o tym pamiętali i dbali o czystość naszych ciał od wszelkiej nieczystości.
Szukaj w sobie
Chociaż Jezus wiedział, że Jego rodzice Go szukają, nie poszedł ich szukać, lecz pozostał w Świątyni. Ponieważ Jezus był samym Bogiem, z pewnością znał udrękę, której doświadczali przez całe trzy dni, jednak nie zrobił ani jednego kroku poza Świątynią.
Te trzy dni reprezentują czasy, w których jesteśmy zagubieni i nie możemy znaleźć Pana w naszym codziennym życiu, gdy Go szukamy. Ale gdy tylko otworzymy oczy i uświadomimy sobie, że On jest w Świątyni, czekając na nas, wszystkie nasze zmartwienia znikną i będziemy szczęśliwi, że ponownie zjednoczyliśmy się z Bogiem. On czeka na nasz powrót do Niego. Jezus daje nam odpowiedzialność, abyśmy Go znaleźli i uświadomili sobie, kim On naprawdę jest, poprzez nasz osobisty wysiłek.
Jak mówi św. Augustyn z Hippony w swojej księdze Wyznań: „Stworzyłeś nas dla siebie, Panie, i niespokojne jest serce nasze, dopóki nie znajdzie w Tobie spoczynku”.
Modlitwa,
Jezu, daj nam łaskę odczuwania Twojej obecności w naszym życiu. Pomóż nam mieć pełną wiarę i zaufanie, że zawsze będziesz przy nas, w naszych wzlotach i upadkach. Zabierz nas w tę trzydniową podróż, tak jak Twoi rodzice, i doprowadź nas do Twojej obecności pod koniec tego trzeciego dnia. Panie, pomóż nam zrozumieć, że powinniśmy szukać Ciebie w naszym codziennym życiu, aby nasza wiara stała się silniejsza. Panie, jesteś już w naszych sercach, daj nam mądrość, abyśmy to zrozumieli. Amen
Autor: Allan Jomon
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Dziękuję, że jesteś tutaj ze mną...
Niech ta chwila ze sztuką i słowem przyniesie Ci pokój. Jeśli ten wpis poruszył Twoje serce, podziel się swoją myślą w komentarzu – każde Twoje słowo jest dla mnie cennym darem.
Z modlitwą i światłem, Teresa
<><><><><><><><><><><><>
⚓ Moja blogowa flotylla:
💻 Zapiski z mojego laptopa – Codzienność, humor i walka z leniwą veną. tutaj
✨ W Kręgu Mojego Sacrum – Chwile zatrzymania i rozmowy z Archaniołami. tutaj
🎨 Oko na Obraz – Interpretacje – Sztuka bez krawata: nostalgia, humor i filozofia. tutaj
⛵ Wierszyki sercem pisane – Mój „biały żagiel” dla dzieci i dorosłych marzycieli. tutaj
%20%E2%80%93%20Jezus%20w%20%C5%9Bwi%C4%85tyni,%201884,%2067%20x%2090,5%20cm,%20Hamburger%20Kunsthalle,%20fot.%20Elke%20Walford.jpg)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz