Translate

piątek, 12 czerwca 2026

ŚW.. OJCIEC PIO I TRANSWERBERACJA SERCA



Sanktuarium Ojca Pio w Pietrelcinie

„Nie odchodź od ołtarza bez wylania łez żalu i miłości do Jezusa ukrzyżowanego dla twojego wiecznego zbawienia. Matka Boska Bolesna będzie ci towarzyszyć i cię inspirować”.
Święty Ojciec Pio

    Co to znaczy być ukrytym, dźwigać ciężar, którego nikt nie widzi, nie dotyka ani nie rozumie, nikt poza samym Bogiem? Istnieje szczególne ukrzyżowanie serca – to, co św. Ojciec Pio zdefiniował jako przebicie serca – ponieważ serce ukryte wie, że miłości i cierpienia nie da się rozdzielić.

  Kiedy św. Ojciec Pio po raz pierwszy został przebity stygmatami, szybko zrozumiał, że miłość jest rodzajem śmierci. Paradoks miłości w cierpieniu stał się dla niego oczywisty od tego dnia i zrozumiał rodzaj mistycznego przebicia serca, nawiązującego do miecza w sercu Matki Boskiej. Być może to właśnie było powodem jego nabożeństwa do Matki Boskiej Bolesnej, ponieważ on również doświadczył tej rany w swoim sercu, którą Jezus przemienił w miłość.

  Cierpienie również dla nas może przekładać się na ten duchowy paradoks miłości w cierpieniu. Fizjologiczne dowody złamanego serca zostały udokumentowane przez naukowców w tym sensie, że serce rzeczywiście odczuwa ból, gdy doświadcza straty. Żal, gdy przedłuża się jak niekończąca się zima, staje się porą cierpienia. A dziwnym faktem jest to, że ten okres życia może faktycznie zwiększyć ludzką zdolność do kochania.

Zranione serce może stać się źródłem większej miłości.

  Większość z nas nigdy nie zrozumie, dlaczego straszliwe cierpienie spotyka najświętszych z ludzi. Jednocześnie, gdy zbliżamy się do Jezusa, On zaprasza nas również do swojej Męki. W ten sposób cierpienia – bardzo szczególne zaproszenie – św. Ojciec Pio otrzymał niezwykłe łaski, którymi mógł obdarzyć ludzi, którzy przychodzili do niego po uzdrowienie. To właśnie zranienie jego ciała i serca stało się impulsem do uzdrowienia innych.

  To samo może dotyczyć naszych zbolałych serc. Często myślę o Psalmie 139, który brzmi: „Ciemność nie jest ciemna dla Ciebie; noc jak dzień jaśnieje, bo ciemność jest dla Ciebie jak światło”. Bóg stworzył zarówno światło, jak i ciemność. To właśnie w tej tajemnicy ciemności cierpienia możemy, podążając śladami mistycznych świętych, takich jak św. Ojciec Pio, nauczyć się kochać w sposób czysty i pełny.

  Cierpienie może nas odpychać i zgorzknieć, ale może też zbliżać nas do Boga. Choć nigdy nie jest częścią doskonałej woli Bożej, nic nie jest stracone, jeśli nieustannie łączymy nasze rany z ranami Najświętszego Serca Jezusowego. Nadchodzi moment w naszym żalu, kiedy uświadamiamy sobie, że Bóg może nie ukoić naszego cierpienia. Nasz krzyż zawsze będzie częścią życia, a ciężar pozostanie – czasem miażdżący, czasem „łatwy i lekki” pod wpływem łaski.

  Nie chodzi o to, abyśmy prosili o usunięcie naszego cierpienia, ale o jego przemianę w miłość. I to właśnie oznaczało transwerberację serca dla św. Ojca Pio i wielu innych świętych, którzy nazywali ją innymi imionami. Oznacza to, że nadal odczuwamy ból straty w sercu, nadal doświadczamy, w jakiejkolwiek roli jesteśmy powołani, Męki Jezusa. A jednak cierpimy z miłości.

  Być może nigdy nie nauczymy się cierpieć w sposób doskonały podczas naszej ziemskiej pielgrzymki. Ale nie chodzi koniecznie o doskonałość (która jest zarezerwowana dla nieba), lecz o to, by cierpieć w sposób godny. To może wyglądać jak niesienie niewidzialnego krzyża – choroby psychicznej, migren, chronicznego zmęczenia, chorób autoimmunologicznych, artretyzmu – który staje się naszą bramą do miłości.

  Cierpienie, nieustannie ofiarowywane Jezusowi, czyni nas również bardziej tolerancyjnymi wobec cierpienia wokół nas. Stajemy się bardziej cierpliwi, wytrwali i współczujący. Bez naszego osobistego krzyża i bólu serca, który towarzyszy temu, przez co przechodzimy, moglibyśmy nie rozwijać się w poszczególnych cnotach niezbędnych do naszego uświęcenia.

  Przykład cichego cierpienia św. Ojca Pio pokazuje, jak możemy pozwolić, by nas wylano, niczym krew i woda tryskająca z boku Jezusa, jako ofiara dla Boga, aby napełnił nas Sobą. Tylko wtedy, gdy przyjmiemy wszystko, na co Bóg pozwala, w tym największą ciemność i cierpienie, nasze serca mogą się rozszerzyć, by kochać pełniej, głębiej i pełniej.

Źródło; Jeannie Ewing


Modlitwa o przemianę cierpienia w miłość

Panie Jezu Ukrzyżowany,

przychodzę do Ciebie z tym wszystkim, co noszę w sercu – z moimi ranami, lękami, stratami i ciężarami, których często nikt nie widzi. Ty znasz każdy ból, każdą łzę i każdą ukrytą walkę.

Naucz mnie nie uciekać od krzyża, który pojawia się na mojej drodze, lecz jednoczyć go z Twoją świętą Męką. Spraw, aby cierpienie nie zamknęło mojego serca w goryczy, ale otworzyło je na większą miłość, współczucie i zaufanie.

Przemień moje rany w źródło łaski dla innych. Nie pozwól, abym zmarnował cokolwiek z tego, na co zezwalasz w swoim miłosierdziu. Daj mi siłę, bym każdego dnia ofiarowywał Ci swoje doświadczenia i wierzył, że nawet w ciemności jesteś obecny.

Matko Boża Bolesna, która trwałaś pod krzyżem swojego Syna, prowadź mnie drogą wiary, gdy nie rozumiem sensu cierpienia. Ucz mnie kochać wtedy, gdy boli, ufać wtedy, gdy wszystko wydaje się trudne, i wytrwać wtedy, gdy brakuje sił.

Święty Ojcze Pio, wspieraj mnie swoim wstawiennictwem, abym potrafił przemieniać każdy krzyż w akt miłości ku Bogu i bliźnim.

Jezu, ufam Tobie. W Twoje Najświętsze Serce składam całe moje życie – radości, cierpienia i nadzieje.

Amen

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Dziękuję, że jesteś tutaj ze mną...
Niech ta chwila ze sztuką i słowem przyniesie Ci pokój. Jeśli ten wpis poruszył Twoje serce, podziel się swoją myślą w komentarzu – każde Twoje słowo jest dla mnie cennym darem.
Z modlitwą i światłem, Teresa

<><><><><><><><><><><><>

Moja blogowa flotylla:

💻 Zapiski z mojego laptopa – Codzienność, humor i walka z leniwą veną. tutaj

W Kręgu Mojego Sacrum – Chwile zatrzymania i rozmowy z Archaniołami. tutaj

🎨 Oko na Obraz – Interpretacje – Sztuka bez krawata: nostalgia, humor i filozofia. tutaj

Wierszyki sercem pisane – Mój „biały żagiel” dla dzieci i dorosłych marzycieli. tutaj

 "Widzę, czuję, wiem i poszukuję" - blog zawierający popularnonaukowe posty i inne ciekawostki " link tutaj 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz