Translate

piątek, 8 maja 2026

ZOSTAW RANY ... ON JEST BLISKO



   Wkroczył do Twojego życia, aby Cię wyzwolić.
   O kim mowa?
   To sam Jezus.
  Im bardziej się do Niego zbliżysz, tym bardziej będziesz wolny. Spędzając czas tylko z Nim, umacniasz i pogłębiasz swoją świadomość Jego obecności.
  Bo w Jego skrzydłach jest uzdrowienie – w bliskości z Nim.
 W Jego uzdrawiającej obecności zagoją się i zabliźnią Twoje rany z przeszłości. Balsam Jego Ducha przyspieszy ich leczenie. W Jego świętej światłości ujrzysz wszystko z innej perspektywy i wyrwiesz swoje myśli z wyżłobionych kolein, które wiodą donikąd. Zostawiając za sobą stary bagaż, stopniowo będziesz czuł się coraz bardziej wolny.
„(...) Wyzwolę Cię poprzez prawdę – o tym, kim jestem i co dla ciebie zrobiłem. I pomogę ci stawić czoła prawdzie o tobie samym i ludziach, którzy cię otaczają. Jeśli pozostajesz w szkodliwych relacjach z innymi, pomogę ci te relacje zmienić albo się z nich wyrwać. Jeśli wpadłeś w pułapkę nałogów, pomogę ci zrobić pierwszy krok ku wolności i szczerze wyznać prawdę.

   Bo prawda cię wyzwoli – w każdej sytuacji.(...)”

Żródło:

Sarah  Young -" Jezus jest blisko"


Modlitwa
anie Jezu,
przychodzę do Ciebie z moimi ranami – tymi widocznymi i tymi, których nikt nie widzi.
Przychodzę z tym, co wciąż boli, co wraca w myślach i co czasem odbiera mi nadzieję.

Zostawiam Ci dzisiaj moje rany…
Zostawiam Ci strach, wstyd, żal i wszystkie miejsca, w których czuję się złamany.
Jezu, Ty jesteś blisko.

Dotknij mnie swoją miłością.
Balsamem swojego Ducha Świętego ulecz to, co we mnie chore.
Prawdą swojej obecności uwolnij mnie od kłamstw, w które uwierzyłem.

Daj mi odwagę, abym mógł porzucić to, co mnie zniewala.
Daj mi siłę, abym mógł iść dalej – wolny, lżejszy, bliżej Ciebie.

Jezu, uzdrów mnie.
Nie tylko z ran, ale z lęku przed życiem bez nich.
Chcę być wolny. Chcę być Twój.

Amen.

~~~~~~~~~~~~
Dziękuję, że jesteś tutaj ze mną...
Niech ta chwila ze sztuką i słowem przyniesie Ci pokój. Jeśli ten wpis poruszył Twoje serce, podziel się swoją myślą w komentarzu – każde Twoje słowo jest dla mnie cennym darem.
Z modlitwą i światłem, Teresa

<><><><><><><><><><><><>

                                                     ⚓ Moja blogowa flotylla:

💻 Zapiski z mojego laptopa – Codzienność, humor i walka z leniwą veną. tutaj

W Kręgu Mojego Sacrum – Chwile zatrzymania i rozmowy z Archaniołami. tutaj

🎨 Oko na Obraz – Interpretacje – Sztuka bez krawata: nostalgia, humor i filozofia. tutaj

Wierszyki sercem pisane – Mój „biały żagiel” dla dzieci i dorosłych marzycieli. tutaj
 "WIDZĘ, CZUJĘ, WIEM i POSZUKUJĘ - blog zawierający popularnonaukowe posty i inne ciekawostki " link tutaj


czwartek, 7 maja 2026

ZDOBĄDŻ ZE MNĄ TĘ GÓRĘ

Obraz pobrany z Pinterest

  "Czasem z nostalgią patrzysz wstecz, wspominając któryś z dawno przebytych odcinków podróży. Tęsknisz za tamtym prostszym, mniej skomplikowanym okresem w twoim życiu. Ja jednak chciałbym, byś dostrzegł prawdziwy sens tamtych doświadczeń - były one bowiem jedynie bazą wypadową. To był czas na przygotowanie do trudnej drogi w górę.

   Góra, którą zdobywasz, jest wyjątkowo wysoka, a jej szczyt skrywają gęste chmury. Nie możesz więc wiedzieć, jak daleko zaszedłeś i ile jeszcze zostało ci do przejścia. Lecz im  wyżej się znajdujesz, tym lepiej wszystko widzisz.

Choć każdy dzień to wyzwanie i często dopada cię zmęczenie, daj sobie czas na odpoczynek i napawaj się widokami, które zapierają dech w piersiach. Chcę w tej podróży nauczyć cię patrzeć z perspektywy nieba, perspektywy będącej ponad twoim obecnym położeniem. Im bliżej szczytu, tym bardziej stromy i trudniejszy staje się twój szlak, ale i większe spotykają cię przygody. Pamiętaj, że im wyżej zajdziesz ze Mną, tym bliżej będziesz swojego celu ostatecznego – wyżyn nieba!"

 Tekst pochodzi z książki Sarah Young "Jezus jest blisko. Czerpać nadzieję z obecności Jezusa" - str 274

MODLITWA NA STROMYM SZLAKU

anie, mój Przewodniku,
Dziękuję Ci za górę, na którą mnie wprowadzasz. Choć moje nogi czasem drżą ze zmęczenia, a szczyt wciąż kryje się w chmurach, ufam, że każdy krok ma sens.
Proszę Cię o siłę, gdy szlak staje się stromy. Naucz mnie odpoczywać w Twojej obecności i patrzeć na moje życie z Twojej perspektywy – nie z dołu, z lękiem, ale z góry, z miłością.
Niech nostalgia za tym, co łatwe i proste, nie zatrzymuje mnie w drodze. Ufam, że to, co najpiękniejsze, jest wciąż przede mną, na samym szczycie, w Twoich ramionach.
Amen.

 ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Dziękuję, że jesteś tutaj ze mną...
Niech ta chwila ze sztuką i słowem przyniesie Ci pokój. Jeśli ten wpis poruszył Twoje serce, podziel się swoją myślą w komentarzu – każde Twoje słowo jest dla mnie cennym darem.
Z modlitwą i światłem, Teresa

<><><><><><><><><><><><>

⚓ Moja blogowa flotylla:

💻 Zapiski z mojego laptopa – Codzienność, humor i walka z leniwą veną. tutaj

✨ W Kręgu Mojego Sacrum – Chwile zatrzymania i rozmowy z Archaniołami. tutaj

🎨 Oko na Obraz – Interpretacje – Sztuka bez krawata: nostalgia, humor i filozofia. tutaj

⛵ Wierszyki sercem pisane – Mój „biały żagiel” dla dzieci i dorosłych marzycieli. tutaj
 "WIDZĘ, CZUJĘ, WIEM i POSZUKUJĘ - blog zawierający popularnonaukowe posty i inne ciekawostki " link tutaj

środa, 6 maja 2026

DZIĘKCZYNIENIE W CIEMNO: TAJEMNICA 28.DNIA


Kobieta z różańcem by Peter Paul Rubens

  Nowenna Pompejańska to duchowy maraton. 54 dni. Każdy, kto choć raz podjął to wyzwanie, wie, że to nie tylko modlitwa, ale prawdziwe zmaganie – z czasem, zmęczeniem i własnymi myślami.

   Przez pierwsze 27 dni trwamy w części błagalnej. Prosimy, pukamy, wołamy o ratunek. A potem nadchodzi ten dziwny, przełomowy dzień numer 28. Nagle, niemal w połowie drogi, instrukcja mówi: „Teraz zacznij dziękować”.

  Przyznam Wam się, że długo nie mogłam tego zrozumieć. Jak to? Przecież przed moimi oczami wciąż ten sam mur. Problem nie zniknął, choroba nie odpuściła, a serce wciąż tak samo boli. Dlaczego mam dziękować za coś, czego jeszcze fizycznie nie dotykam?

  Kluczem jest siła zaufania – ta cicha, ale niezłomna moc, która pozwala nam widzieć sercem to, co dla oczu jest jeszcze zakryte.

   Zaufanie w Nowennie Pompejańskiej nie polega na pewności, że wszystko ułoży się dokładnie według naszego scenariusza. To raczej głębokie przekonanie, że nasza prośba została już przyjęta i jest w najlepszych możliwych rękach. Kiedy w 28. dniu zmieniamy ton modlitwy na dziękczynny, dokonujemy potężnego aktu wiary: przerzucamy most nad przepaścią niepewności.

   To zaufanie sprawia, że reszta nowenny przestaje być nerwowym wyczekiwaniem na „cud”, a staje się spokojnym trwaniem przy Bogu. Dziękujemy, bo ufamy, że skoro On jest Miłością, to odpowiedź już płynie w naszą stronę – nawet jeśli my, uwięzieni w czasie i materii, dostrzeżemy ją dopiero za kilka tygodni, miesięcy czy lat. Część dziękczynna to po prostu podpisanie odbioru przesyłki z Nieba, zanim kurier zapuka do drzwi.

   Te drugie 27 dni to najpiękniejsza szkoła pokoju. Ufność uczy nas, że dziękczynienie ma moc kruszenia murów szybciej niż samo błaganie.

  A jak u Was z tym „dziękowaniem za niewidzialne”? Czy potraficie zaufać na tyle, by powiedzieć „Dziękuję” w samym środku burzy?

ODLITWA O UFNOŚĆ 28. DNIA

Panie, który widzisz dalej niż moje oczy i znasz jutro, zanim się narodzi,
proszę Cię dziś o łaskę dziękczynienia w ciemno.
Daj mi siłę, bym potrafił(a) dziękować Ci za wysłuchanie mojej prośby,
choć wokół mnie wciąż panuje flauta, a horyzont wydaje się pusty.
Uwolnij moje serce od lęku, który każe mi ciągle sprawdzać, czy „już działa”.
Niech moja wdzięczność nie będzie targowaniem się o cud,
ale radosnym uznaniem Twojej Miłości,
która zawsze daje to, co dla mnie najlepsze i w najlepszym czasie.
Ufam, że Ty trzymasz ster, a moja modlitwa już dotarła do Twojego portu.
Amen.

 ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Dziękuję, że jesteś tutaj ze mną...
Niech ta chwila ze sztuką i słowem przyniesie Ci pokój. Jeśli ten wpis poruszył Twoje serce, podziel się swoją myślą w komentarzu – każde Twoje słowo jest dla mnie cennym darem.
Z modlitwą i światłem, Teresa

<><><><><><><><><><><><>

⚓ Moja blogowa flotylla:

💻 Zapiski z mojego laptopa – Codzienność, humor i walka z leniwą veną. tutaj

✨ W Kręgu Mojego Sacrum – Chwile zatrzymania i rozmowy z Archaniołami. tutaj

🎨 Oko na Obraz – Interpretacje – Sztuka bez krawata: nostalgia, humor i filozofia. tutaj

⛵ Wierszyki sercem pisane – Mój „biały żagiel” dla dzieci i dorosłych marzycieli. tutaj
 "WIDZĘ, CZUJĘ, WIEM i POSZUKUJĘ - blog zawierający popularnonaukowe posty i inne ciekawostki link tutaj