Translate

sobota, 2 maja 2026

CZAS PRÓBY PO NAWRÓCENIU

  Robię ostatnio przegląd swojej biblioteki. Niektóre pozycje zaskakują mnie, że jeszcze nie zostały przekazane innym bibliofilom. Tak jest  z książką "Szukając Boga" - Leona Knabita OSB. Jest to wywiad Natalii Świt z o. Leonem, skądinąd - moim ulubionym zakonnikiem.


 Natalia Świt: 

   Wiara przypomina nieco relacje damsko-męskie, w których w pewnym momencie jednak znika euforia, a zaczyna sie codzienność.

o.Leon:

   I zaczyna się wzajemna miłość, której hasłem jest "chcieć dla kogoś dobrze" Widać ją chociażby w trosce o drugą osobę, akceptacji jej taką, jaka jest. Żona  będzie mężowi cerować skarpetki, pozmywa naczynia, czy zaakceptuje fascynację męża piłką nożną, nawet jeśli sama nie interesuje się tym sportem. Niektóre panie uczą się z miłości do męża, co to jest karny, spalony, czy rzut rożny. 

   Z miłości małżonkowie starają się zrozumieć czy wczuć się w przeżycia drugiej osoby, dzielą zainteresowania czy zapatrywania, ale też przyjmują druga osobę w całości, pomimo pewnych różnic w poglądach czy pasjach. Żona przyjmuje męża z jego zainteresowaniem piłką nożną, a mąż żonę z ulubioną koleżanką, z którą żona rozmawia godzinami. 

   Bywa jednak, że mąż ma pretensje, gdy jego małżonka spędza czas ze swoją przyjaciółką, zwykle jeszcze ze szkoły podstawowej Zamiast zaakceptować przyjaźń robi awanturę (...)

  Podobnie jak w małżeństwie jest w relacji z Bogiem. Po pierwszym zauroczeniu przychodzi czas próby. Na początku nawrócenia wydaje nam się, ze po tej decyzji wszystko już się ułoży, natychmiast, a tu nagle pojawiają się kolejne trudności.

  W pewnej chwili rzeczywiście różne życiowe sprawy się poukładają, choć prędzej do normy wrócą sprawy te duchowe. Tylko trzeba "wytrwać na zimno", czyli przetrwać w czasie, gdy Bóg przestaje dawać duchowe cukierki, kiedy znikają różne emocje. Tuż po nawróceniu człowiek odczuwa taką duchową beztroskę, ma poczucie, że wszystko się szybko ułoży, że będzie dobrze. A tymczasem prawdziwe zaufanie Bogu, szczególnie w momentach krytycznych, nie ma nic wspólnego z beztroską. To jest postawa, w której wierzymy, że z Jezusem możemy przetrwać nawet najgorsze chwile. Jak mówi tekst jednej z piosenek: 

"Z Tobą mój duch nie ustanie, z Tobą wszystkiemu podołam"

link


iągle zaczynam od nowa, choć czasem w drodze upadam, 
Wciąż jednak słyszę te słowa: "Kochać to znaczy powstawać". 

Chciałbym Ci w chwilach uniesień życie poświęcić bez reszty. 
Spójrz, moje ręce są puste, stoję ubogi, ja grzesznik. Przyjm jednak małość mą Panie, weź serce me jakie jest. 

Jestem jak dziecko bezradny, póki mnie ktoś nie podniesie, 
Znów wraca uśmiech na twarzy, gdy mnie Twa miłość rozgrzeszy. 

Wiem, że wystarczy Ci Panie, dobra, choć słaba ma wola, 
Z Tobą mój duch nie ustanie, z Tobą wszystkiemu podołam. 
Szukam codziennie Twej twarzy, 
wracam w tę noc pod Twój dach. 

Teraz już wiem jak Cię kochać, przyjm moje "Teraz", o, Panie. 
Dziś rozpoczynam od nowa, bo kochać to znaczy powstawać.


 ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Dziękuję, że jesteś tutaj ze mną...
Niech ta chwila ze sztuką i słowem przyniesie Ci pokój. Jeśli ten wpis poruszył Twoje serce, podziel się swoją myślą w komentarzu – każde Twoje słowo jest dla mnie cennym darem.
Z modlitwą i światłem, Teresa

<><><><><><><><><><><><>

⚓ Moja blogowa flotylla:

💻 Zapiski z mojego laptopa – Codzienność, humor i walka z grawitacją kanapy. tutaj

✨ W Kręgu Mojego Sacrum – Chwile zatrzymania i rozmowy z Archaniołami. tutaj

🎨 Oko na Obraz – Interpretacje – Sztuka bez krawata: nostalgia, humor i filozofia. tutaj

⛵ Wierszyki sercem pisane – Mój „biały żagiel” dla dzieci i dorosłych marzycieli. tutaj
A teraz niespodzianka - mój dotąd anonimowy blog, zawierający popularnonaukowe posty i inne ciekawostki - wypuszczam z małego akwenu na wody oceanu. Oto on - "WIDZĘ, CZUJĘ, WIEM i poszukuję" link tutaj

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz