c.d. wywiadu Natalii Świt przeprowadzonego z Leonem Knabitem OSB
(cytuję wycinki z wywiadu)
Natalia Świt:
Trudno jest przetrwać czas próby, szczególnie, gdy ktoś zrezygnował już ze starych złych nawyków, grzechu, ale ta pustka nie jest jeszcze zapełniona Bożymi darami, gdy jeszcze czekamy na owoce przemiany. Co może być w tym czasie pociechą?
o. Leon Knabit:
Trzeba bezwzględnie pamiętać o tym, że Bóg kocha każdego. Zwykle w takiej chwili mamy do Niego pretensje o to, że jest nam trudno. Czasem zastanawiam się, dlaczego takiemu człowiekowi Bóg nie osładza chociaż trochę tego okresu przejściowego. Zdarza się, że własnie wtedy dopuszcza Bóg ogromne trudności. Wtedy cierpiącemu wydawać się może, że Bóg zwyczajnie sobie z niego kpi: "Skoro chcesz się nawrócić, to zobaczymy, czy wytrwasz po takim prztyczku w nos".
Często jednak Bóg, kiedy dopuszcza cierpienie, czeka na odpowiedż człowieka. W Ewangelii według św. Mateusza czytamy o kobiecie kananejskiej, która słyszała o cudach czynionych przez Jezusa.
Kiedy przechodził przez okolicę, w której mieszkała, wyszła Mu naprzeciw i zaczęła błagać o uzdrowienie córki, dręczonej przez złego ducha. On jednak odparł: "Niedobrze jest zabrać chleb dzieciom i rzucić psom" (Mt 15,26)Na taką odpowiedż kogoś, kto ma władzę pomóc, ale - można odnieść wrażenie - nie chce tego zrobić, ciarki mogą przejść. A ta kobieta spokojnie odpowiada: Tak, Panie, lecz i szczenięta jedzą z okruszyn, które spadają ze stołów ich panów (Mt 15,27)
Zaufała Bogu. To jest postawa, którą warto naśladować. Postawa, która zakłada, że Bóg nas kocha, nawet, jeśli można odnieść wrażenie, że w danej chwili kpi z człowieka. Jeśli pamiętamy o tej miłości, łatwiej nam będzie przejść próbę i dojrzeć w niej coś więcej niż "kpinę".
Poza tym Jezus również odczuwa emocje, wie, że jesteśmy już Jego, ale jeszcze z pewnych względów doświadcza nas. Wierzy, że przetrwamy (...)
To nie cierpienie samo w sobie jest najtrudniejsze, tylko poczucie, że jest ono bezsensowne, że człowiek nie widzi, po co ono jest.
Poczekaj.
Umrzyj, to się dowiesz. A może jeszcze przed śmiercią zrozumiesz, do czego to cierpienie było potrzebne .
Natalia Świt:
Zrozumienie przed własną śmiercią może przynieść chociaż częściową ulgę.
o.Leon Knabit:
Myślę, że tak.
~~~~~~~~~~~~~~~~
( Od autora postu) Temat nie został wyczerpany - proponuje lekturę:
Leon Knabit OSB "Szukając Boga")
Kiedy wydaje mi się, że mnie doświadczasz, gdy czuję się jak odrzucona, gdy milczysz – daj mi wiarę kobiety kananejskiej.
Naucz mnie pokory i ufności, która potrafi powiedzieć:
„Tak, Panie… lecz i ja chcę jeść okruszyny z Twojego stołu.”Pomóż mi pamiętać, że nawet wtedy, gdy dopuszczasz cierpienie, nie przestajesz mnie kochać.
Że nie kpisz ze mnie, lecz czekasz na moją odpowiedź – na moje „tak” wypowiedziane w ciemności.Ucz mnie wytrwałości.
Ucz mnie nadziei, gdy nie widzę sensu.
Ucz mnie zaufania, gdy wszystko we mnie woła, że zostałam sama.Jezu, Ty wiesz, jak bardzo chcę być Twoja.
Wierzę, że nawet to cierpienie ma sens, choć teraz go nie rozumiem.
Trzymaj mnie mocno, zwłaszcza wtedy, gdy najsłabiej trzymam się Ciebie.Maryjo, Matko cierpliwej nadziei,
i święty Józefie, który znałeś ciszę i próbę –
wstawiajcie się za mną, abym nie załamała się w drodze.Amen.~~~~~~~~
( Od autora postu) Temat nie został wyczerpany - proponuje lekturę:
Leon Knabit OSB "Szukając Boga")
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Dziękuję, że jesteś tutaj ze mną... Niech ta chwila ze sztuką i słowem przyniesie Ci pokój. Jeśli ten wpis poruszył Twoje serce, podziel się swoją myślą w komentarzu – każde Twoje słowo jest dla mnie cennym darem. Z modlitwą i światłem, Teresa <><><><><><><><><><><><> ⚓ Moja blogowa flotylla: 💻 Zapiski z mojego laptopa – Codzienność, humor i walka z grawitacją kanapy. tutaj ✨ W Kręgu Mojego Sacrum – Chwile zatrzymania i rozmowy z Archaniołami. tutaj 🎨 Oko na Obraz – Interpretacje – Sztuka bez krawata: nostalgia, humor i filozofia. tutaj ⛵ Wierszyki sercem pisane – Mój „biały żagiel” dla dzieci i dorosłych marzycieli. tutaj |

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz