Autor:
o. Wayne Sattler
„Modlitwa myślna” – pisze św. Teresa z Ávili – „to nic innego jak bliskie dzielenie się myślami z przyjaciółmi; oznacza częste poświęcanie czasu na bycie sam na sam z Tym, o którym wiemy, że nas kocha” ( Księga jej życia, rozdz. 8, akapit 5).
Kiedy często poświęcamy czas na samotność z kimś, kogo kochamy, nie zawsze będzie on wypełniony zauważalną aktywnością. Zaczynamy cieszyć się po prostu przebywaniem z tą osobą, nie przejmując się zbytnio tym, co robimy . Być może znasz dowcipne spostrzeżenie, które trafnie zauważa, że jesteśmy istotami ludzkimi , a nie ludźmi czynu . Istnieje sztuka w uczeniu się bycia sobą i cieszenia się byciem drugiej osoby. Z tymi, których kochamy, całkiem naturalnie cieszymy się z ich obecności, a gdy ich nie ma, ich nieobecność jest wyraźnie odczuwalna.
Ciekawe, jak nasz czas spędzony sam na sam z Najwyższą Istotą może zostać skażony pewnego rodzaju „aktywizmem”. Kiedy wydaje się, że nic się nie dzieje na modlitwie, możemy uznać ją za stratę czasu. Miło jest usłyszeć, jak św. Teresa z Lisieux rozmyśla o swoim czasie spędzonym na modlitwie jako o czasie spędzonym sam na sam z „Jezusem (Który) spał jak zwykle w mojej małej łódce” ( Historia duszy , rozdz. 8). Ten pozorny brak aktywności w najmniejszym stopniu jej nie niepokoił. W rzeczywistości odebrała to jako dobry znak autentycznej intymności ich relacji: „Jezus jest tak zmęczony ciągłym podejmowaniem inicjatywy i zajmowaniem się innymi, że spieszy, by skorzystać z odpoczynku, który mu ofiarowuję… zamiast się tym martwić, sprawia mi to jedynie ogromną przyjemność”.
W autentycznej intymności tego częstego czasu spędzonego sam na sam z Panem, Jezus nie był jedynym, który spał. Zastanawia się również nad tym, jak „byłabym przygnębiona, że spałam w godzinach modlitwy… cóż, nie jestem przygnębiona. Pamiętam, że małe dzieci są tak samo miłe dla rodziców, gdy śpią, jak i gdy są szeroko otwarte”.
Kluczem do tego wszystkiego jest częstotliwość naszego czasu spędzonego sam na sam z Jezusem. Kiedy nasz kontakt z kimś, kogo kochamy, nie jest częsty, może być dla niego dziwne, a nawet niepokojące, że po prostu zasypia. Taka bezczynność może wydawać się straconym czasem. Z drugiej strony, w przypadku tych bliskich, z którymi mamy szczęście często przebywać sam na sam, zasypianie jest całkiem naturalne. W rzeczywistości może to być miły znak, że dobrze się znamy. Być może dlatego Teresa ubolewa nad tym, „jak rzadko dusze pozwalają Mu spać spokojnie w nich”.
Z pewnością nie uznalibyśmy za stracony czas matki spędzającej cały dzień ze swoim często śpiącym niemowlęciem. Ten częsty czas spędzony w samotności pozwala matce poznać tę małą istotę w sposób, w jaki inni nie będą w stanie. Kiedy dziecko płacze, matka będzie wiedziała, czy to płacz głodu, zmęczenia, czy ogólnego rozdrażnienia. Dla tych, którzy nie spędzili z tym niemowlęciem tyle czasu, wszystkie płacze mogą brzmieć tak samo. W rzeczywistości płacz tego niemowlęcia może być nieodróżnialny od płaczu jakiegokolwiek innego niemowlęcia. Matka zna płacz swojego dziecka i dzięki temu, że spędza z nim czas sam na sam, będzie wiedziała, co komunikuje każdy płacz.
Poznanie Boga takim, jakim On naprawdę jest, wymaga częstego spędzania z Nim czasu sam na sam. Bez rzeczywistego czasu spędzonego z Bogiem istnieje niebezpieczeństwo, że nigdy nie poznamy Go jako Osoby, którą On naprawdę jest. Możemy sobie wyobrażać, że wiemy, co Bóg myśli, zamiast z czasem poznać subtelności, za pomocą których się z nami komunikuje. Możemy zakładać, że Bóg jest o wiele bardziej gniewny, niż jest w rzeczywistości. Możemy nie zauważyć, jak bardzo się nad nami smuci. Możemy po prostu zupełnie nie pojąć Jego sposobu kochania nas, jeśli nie podejmiemy wysiłku niezbędnego, by „zamilknąć i wiedzieć, że Ja jestem Bogiem!” (Ps 46,11). Prawdziwe poznanie Boga jako Osoby, którą On jest, wymaga czasu.
Ogrom czasu, jaki św. Hieronim spędził sam z Bogiem, jest uderzający. Około 390 roku n.e. podjął się zadania przetłumaczenia całej Biblii na łacinę. W tamtym czasie łacina była powszechnym językiem w Europie Zachodniej. Najpierw przetłumaczył Biblię z greki, a następnie poprawił Stary Testament, dostosowując go do hebrajskiego oryginału. W oryginalnym hebrajskim tekście Starego Testamentu i greckim tekście Nowego Testamentu jest tak wiele słów, które mogłyby mieć różne znaczenia w języku łacińskim. Dążenie do właściwego tłumaczenia zajęło mu dwadzieścia jeden lat częstego przebywania z Bogiem.
Ten czas nie poszedł na marne. Doprowadził on św. Hieronima do przekonania, że „nieznajomość Pisma Świętego jest nieznajomością Chrystusa”. I przez następne tysiąc lat to, co stało się znane jako łacińska Wulgata ( Wulgata oznacza „w języku potocznym”), było wersją Biblii, z której korzystali wszyscy mieszkańcy Europy Zachodniej w swoim czasie, sam na sam z Bogiem.
Czy często poświęcamy czas na samotność z Tym, o którym wiemy, że nas kocha? Czy poznaliśmy piękno tego, co może się stać, gdy nauczymy się marnować czas z Bogiem?
Jezu, Przyjacielu mojej duszy,
naucz mnie przychodzić do Ciebie nie tylko z prośbami,
lecz po prostu by być z Tobą.
Daj mi łaskę modlitwy myślnej –
prostego, ufnego przebywania w Twojej obecności,
jak dziecko przy swoim Ojcu.
Naucz mnie nie bać się ciszy,
kiedy „nic się nie dzieje”.
Pomóż mi cieszyć się Twoją obecnością,
nawet gdy Ty „śpisz” w mojej małej łódce,
a ja – jak małe dziecko – zasypiam przy Tobie.
Panie, spraw, abym często znajdował czas
na bycie sam na sam z Tobą,
który mnie naprawdę kochasz.
Wlej w moje serce pragnienie
marnowania czasu z Tobą –
by poznawać Ciebie nie z książek,
lecz z miłości i bliskości.
Maryjo, która najpiękniej kontemplowała swego Syna,
pomóż mi trwać w Jego obecności
z prostotą i ufnością dziecka.
Amen.~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Dziękuję, że jesteś tutaj ze mną...
Niech ta chwila ze sztuką i słowem przyniesie Ci pokój. Jeśli ten wpis poruszył Twoje serce, podziel się swoją myślą w komentarzu – każde Twoje słowo jest dla mnie cennym darem.
Z modlitwą i światłem, Teresa
<><><><><><><><><><><><>
⚓ Moja blogowa flotylla:
💻 Zapiski z mojego laptopa – Codzienność, humor i walka z leniwą veną tutaj
✨ W Kręgu Mojego Sacrum – Chwile zatrzymania i rozmowy z Archaniołami. tutaj
🎨 Oko na Obraz – Interpretacje – Sztuka bez krawata: nostalgia, humor i filozofia. tutaj
⛵ Wierszyki sercem pisane – Mój „biały żagiel” dla dzieci i dorosłych marzycieli. tutaj
.jpg)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz