Translate

niedziela, 10 maja 2026

BIAŁA SZKOŁA POKOJU – START DO DUCHOWEGO MARATONU


              W naszej parafii czuć już to radosne drżenie powietrza. W najbliższą niedzielę ławki kościelne wypełnią się bielą sukienek i powagą małych garniturów. Dzieci z naszych domów, podwórek i szkół przystąpią do Pierwszej Komunii Świętej.

Obserwując ich przygotowania, myślę sobie, że to dla nas – dorosłych – niezwykła „Szkoła Pokoju”.

Powrót do prostoty
W świecie, który ogłuchł od własnego krzyku, te małe serca przypominają nam o sile prostoty. My często gubimy się w logistyce: jakie ciasto, jaki prezent, czy wszystko dopięte na ostatni guzik? A one? One uczą nas najtrudniejszej lekcji, o której pisałam przy okazji Nowenny: lekcji dziękczynienia. Ich czysta radość z przyjęcia Gościa do swojego serca to najpiękniejsza modlitwa, jaką możemy dziś usłyszeć.

To nie meta, to start!

Często popełniamy błąd, myśląc o I Komunii jako o finale wielkich przygotowań. Nic bardziej mylnego! To nie jest meta, po której zdejmuje się biały strój i odkłada pamiątki do szuflady. To sygnał startowy do duchowego maratonu.
Niedziela to zaledwie pierwszy kilometr na trasie, którą te dzieci będą biec przez całe życie. My, rodzice i dziadkowie, nie jesteśmy tylko widzami na trybunach. Jesteśmy ich „trenerami pokoju”, którzy mają podawać im wodę wiary i dodawać sił, gdy trasa pod górę stanie się stroma.

Najważniejszy Pokład
Pamiętacie, co pisałam o stole? „Bo stół to coś więcej niż mebel. To nasz najważniejszy pokład”. W tę niedzielę te dzieci po raz pierwszy w pełni zasiądą do Tego Najważniejszego Stołu. To tam będą uczyć się, że w Bożej obecności nikt nie jest obcy, a każde spotkanie jest szansą na pokój.
Drodzy moi, patrzmy w niedzielę na te dzieci nie tylko ze wzruszeniem, ale z uważnością. Niech ich biała „Szkoła Pokoju” skłoni nas do pytania: czy ja też jeszcze potrafię tak prosto i szczerze dziękować?
Życzę wszystkim dzieciom (i nam!), by to miłosierne spojrzenie, które otrzymają w niedzielę, towarzyszyło im na każdym kilometrze ich życiowego biegu.


  ODLITWA NA START MARATONU
Panie, dziękujemy Ci za te „białe serca”, które wkrótce w pełni zasiądą do Twojego Stołu. Prosimy Cię:

Daj im siłę, by ich duchowy maraton był pełen radości, a nie tylko obowiązku.
Pozwól nam, dorosłym, być dla nich cierpliwymi trenerami, którzy zamiast pouczać, będą po prostu kochać i wspierać.
Niech to miłosierne spojrzenie, które dziś na nie rzucasz, chroni ich dziecięcą prostotę przed hałasem tego świata.
Spraw, by każda niedziela była dla nich powrotem na Twój Najważniejszy Pokład, gdzie zawsze czeka na nich pokój, którego świat dać nie może.
Amen.


                  ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Dziękuję, że jesteś tutaj ze mną...
Niech ta chwila ze sztuką i słowem przyniesie Ci pokój. Jeśli ten wpis poruszył Twoje serce, podziel się swoją myślą w komentarzu – każde Twoje słowo jest dla mnie cennym darem.
Z modlitwą i światłem, Teresa

<><><><><><><><><><><><>

                                                     ⚓ Moja blogowa flotylla:

💻 Zapiski z mojego laptopa – Codzienność, humor i walka z leniwą veną. tutaj

W Kręgu Mojego Sacrum – Chwile zatrzymania i rozmowy z Archaniołami. tutaj

🎨 Oko na Obraz – Interpretacje – Sztuka bez krawata: nostalgia, humor i filozofia. tutaj

Wierszyki sercem pisane – Mój „biały żagiel” dla dzieci i dorosłych marzycieli. tutaj
 "WIDZĘ, CZUJĘ, WIEM i POSZUKUJĘ - blog zawierający popularnonaukowe posty i inne ciekawostki " link tutaj




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz