![]() |
| Św. Barbara by Szkoła sieneńska XVIIw. |
Święta Barbara była czczona przez wielu w poprzednich wiekach, jej święto zostało usunięte z kalendarza liturgicznego w 1969 roku. Mimo to historia świętej Barbary przetrwała do dziś i prawdopodobnie pozostanie na zawsze.
Istnieje kilka wariantów historii Świętej Barbary. W zależności od narratora, można poznać więcej lub mniej szczegółów jej historii i okrucieństwa związanego z jej męczeństwem. Według większości opowieści Święta Barbara była córką króla Dioskura, pogańskiego króla, który nienawidził chrześcijan i zazdrośnie trzymał swoją jedyną córkę zamkniętą w wieży. Podczas uwięzienia Barbara została w jakiś sposób pochłonięta miłością do Boga. Wyrzekłszy się bogów swojego ojca, przyjęła chrześcijaństwo, a następnie odmówiła poślubienia mężczyzny, którego ojciec dla niej wybrał. Po odkryciu, że jego córka przyjęła chrześcijaństwo, Dioskur zabił ją w napadzie wściekłości.
W wersji historii, która krążyła w mojej rodzinie, chrześcijaństwo Świętej Barbary nie ujawnia się poprzez jej odmowę poślubienia innego. Ujawnia się to natomiast poprzez wzniesienie trzech okien w jej wieży na cześć trzech osób Trójcy Świętej. Jak wszystkie inne opowieści, ta kończy się męczeństwem Świętej Barbary. Jednak w przeciwieństwie do pierwszej wersji historii, w której wspominana jest ta kobieta, jej męczeństwo zaczyna się od zewnętrznego wyznania wiary, a nie od odmowy zawarcia małżeństwa.
Historia świętej Barbary jest tak samo prawdziwa, jak historie niezliczonych chrześcijan, którzy zginęli za wiarę w ciągu ostatnich 2000 lat, i tak samo prawdziwa, jak męczeństwa, które wciąż następują. Podobnie jak święta Barbara, wielu chrześcijan zostało zamordowanych i nadal ginie za jawne wyrażanie swojej wiary. Choć chcielibyśmy wierzyć inaczej, męczeństwo nie jest przeszłością. Rozkwita ono nawet dzisiaj, dzięki naszej odmowie uznania prześladowań religijnych, które mają miejsce obecnie w różnych miejscach na świecie. Podczas gdy my siedzimy w wygodnych ławkach, narzekając na kompozycje kwiatowe, chrześcijanie nadal giną w zamachach bombowych na swoje kościoły . Podczas gdy my nieustannie narzekamy na długie kazania i wadliwe systemy nagłaśniające, Kościół wciąż zbiera imiona swoich męczenników z nadzieją, że katolicy pewnego dnia otrząsną się z samozadowolenia.
Święta Barbara, jaką znamy, mogła nie istnieć. Jednak jej historia to historia każdego męczennika, który porzucił wygodę i bezpieczeństwo tego świata dla Boga i wiary. To historia przestraszonej, biednej i ciężarnej kobiety, która wybiera życie zamiast aborcji. To historia każdego, kto kiedykolwiek nawrócił się na katolicyzm w coraz bardziej antykatolickim świecie. To historia czystej nastolatki, która odrzuca rozwiązłość kultury szybkich numerków. To historia każdej bezpłodnej pary, która odrzuca pokusę zapłodnienia in vitro. To historia każdej osoby, która kiedykolwiek cierpiała z powodu swojej wiary. To historia każdej osoby, która kiedykolwiek znalazła się w pomieszczeniu pełnym przenikliwych spojrzeń, gdy broniła swojej wiary.
Chociaż święto Świętej Barbary nie znajduje się już w kalendarzu liturgicznym, nadal będę ją czcić. Dla mnie symbolizuje ona niezliczonych chrześcijan, którzy poświęcili życie z miłości do wiary. Choć narzekam na własne cierpienia, 70 milionów męczeństw, które symbolizuje Święta Barbara, wystarcza mi, by dalej walczyć. Jak przypomina nam historia Świętej Barbary, jesteśmy powołani do walki i nigdy się nie poddajemy.
Historia świętej Barbary wciąż przypomina nam, jak wiele poświęcili niektórzy nasi bracia i siostry, wybierając Boga ponad światem. Podobnie jak święta Barbara, powinniśmy śmiało wyrażać swoją wiarę, bez względu na konsekwencje. Co więcej, podobnie jak święta Barbara i niezliczeni męczennicy, których ona reprezentuje, nigdy nie powinniśmy się poddawać.
Święta Barbaro, panno i męczennico, która tak bardzo ukochałaś niewinne życie, racz nam wyjednać u Oblubieńca Twego, Jezusa Chrystusa, czystość duszy i ciała.
Patronko konających, serdecznie cię prosimy, uproś nam w godzinę śmierci naszej doskonały żal za grzechy i głęboką ufność w miłosierdzie Boże.
Niech bez pojednania się z Bogiem nie schodzimy z tego świata, ale rozgrzeszeni i pokrzepieni Ciałem i Krwią Jezusa Chrystusa otrzymamy ojcowskie przebaczenie i wiekuiste życie wśród Świętych w niebie.
Amen.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Dziękuję, że jesteś tutaj ze mną...
Niech ta chwila ze sztuką i słowem przyniesie Ci pokój. Jeśli ten wpis poruszył Twoje serce, podziel się swoją myślą w komentarzu – każde Twoje słowo jest dla mnie cennym darem.
Z modlitwą i światłem, Teresa
<><><><><><><><><><><><>
⚓ Moja blogowa flotylla:
💻 Zapiski z mojego laptopa – Codzienność, humor i walka z leniwą veną. tutaj
✨ W Kręgu Mojego Sacrum – Chwile zatrzymania i rozmowy z Archaniołami. tutaj
🎨 Oko na Obraz – Interpretacje – Sztuka bez krawata: nostalgia, humor i filozofia. tutaj
⛵ Wierszyki sercem pisane – Mój „biały żagiel” dla dzieci i dorosłych marzycieli. tutaj

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz