![]() |
| Ofiara Izaaka by Cornelis de Vos |
Na obrazie flamandzkiego malarza Cornelis de Vos widzimy jeden z najbardziej poruszających momentów Starego Testamentu – chwilę, gdy Abraham unosi nóż nad swoim synem Izaakiem, a anioł powstrzymuje jego rękę. Dramatyczny gest, rozwiany czerwony płaszcz i napięcie widoczne na twarzach bohaterów sprawiają, że niemal słyszymy słowa wypowiedziane na górze Moria. Obraz ukazuje biblijną scenę z Księgi Rodzaju, w której Bóg wystawia na próbę wiarę Abrahama, lecz ostatecznie nie pozwala na złożenie ofiary z syna.
Patrząc na tę scenę, łatwo postawić sobie pytanie: dlaczego Bóg dopuścił tak trudną próbę?
W naszym życiu także zdarzają się chwile, kiedy wydaje się, że nie rozumiemy Bożych dróg. Modlimy się o rozwiązanie problemu, a odpowiedź nie przychodzi. Prosimy o zdrowie, pokój, ratunek dla bliskich, a zamiast natychmiastowej ulgi pojawia się jeszcze większa niepewność. W takich momentach możemy poczuć się jak Abraham idący na górę Moria – z sercem pełnym pytań, ale jednocześnie z decyzją, by zaufać.
Historia Abrahama nie jest opowieścią o okrucieństwie Boga. Jest opowieścią o Bogu, który widzi dalej niż człowiek. W ostatniej chwili zatrzymuje rękę patriarchy i pokazuje, że nie pragnie śmierci, lecz wiary. Nie chce zniszczyć człowieka, ale nauczyć go całkowitego zawierzenia.
Warto zauważyć, że anioł nie pojawia się na początku drogi. Nie zatrzymuje Abrahama już przy wyjściu z domu. Przychodzi dopiero wtedy, gdy próba osiąga swój szczyt. Tak bywa również w naszym życiu. Czasem wydaje nam się, że Bóg milczy. Tymczasem On działa w czasie, którego jeszcze nie rozumiemy.
Może dziś stoisz wobec własnej góry Moria. Może niesiesz ciężar lęku, cierpienia lub niepewności. Spójrz na ten obraz i przypomnij sobie, że Bóg jest także Bogiem ostatniej chwili. Potrafi zatrzymać rękę bólu, otworzyć nowe drzwi i wskazać rozwiązanie tam, gdzie człowiek widzi już tylko koniec.
Nie zawsze zmienia okoliczności od razu. Zawsze jednak pozostaje wierny.
MODLITWA
Panie Boże,
gdy nie rozumiem Twoich dróg, naucz mnie ufać Tobie jak Abraham.
Gdy ogarnia mnie lęk, przypominaj mi, że jesteś blisko.
Daj mi serce gotowe słuchać Twojego głosu nawet pośród trudnych doświadczeń.
Zatrzymuj moje niepotrzebne obawy i prowadź mnie drogą pokoju.
Amen.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Dziękuję, że jesteś tutaj ze mną...
Niech ta chwila ze sztuką i słowem przyniesie Ci pokój. Jeśli ten wpis poruszył Twoje serce, podziel się swoją myślą w komentarzu – każde Twoje słowo jest dla mnie cennym darem.
Z modlitwą i światłem, Teresa
<><><><><><><><><><><><>
⚓ Moja blogowa flotylla:
💻 Zapiski z mojego laptopa – Codzienność, humor i walka z leniwą veną. tutaj
✨ W Kręgu Mojego Sacrum – Chwile zatrzymania i rozmowy z Archaniołami. tutaj
🎨 Oko na Obraz – Interpretacje – Sztuka bez krawata: nostalgia, humor i filozofia. tutaj
⛵ Wierszyki sercem pisane – Mój „biały żagiel” dla dzieci i dorosłych marzycieli. tutaj

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz