I wszyscy żyli długo i szczęśliwie ... Tak kończy się klasyczna baśń: smok zostaje pokonany, królewski węzeł zawiązany, a żaba przemieniona. Po Soborze Watykańskim II, byłoby błędem mylić roztropny zapał do ekumenizmu w dokumencie soborowym Unitatis redintegratio z rodzajem baśniowego zjednoczenia gotowego na machnięcie różdżką. Rzeczywistość, z drugiej strony, wydaje się raczej brać stronę z baśni braci Grimm. Podziały trwają, wraz z nowymi przeszkodami, które pojawiły się w ciągu ostatnich sześćdziesięciu lat, a Kościół pozostaje trzeźwy z Chrystusem w ogrodzie, modląc się „aby wszyscy byli jedno” ( J 17,21 ).
Pozostaje zatem pytanie: czy współczesny projekt ekumeniczny jest rzeczywiście fantazją, czy też po prostu odroczonym marzeniem?
Pomimo wyzwań musimy mieć nadzieję. Ekumenizm, którego nazwa pochodzi od oikouménē , słowa o tym samym rdzeniu co greckie słowo oznaczające dom ( oikos ), to pragnienie budowania domu Bożego. Aby to osiągnąć, zgodnie z nauczaniem Kościoła , weźmy przykład z największych architektów baśni: Trzech Świnek.
Słoma — Pomimo argumentów przeciwnych, nierozsądnie byłoby naśladować marny model naszego pierwszego świńskiego przyjaciela. Jak głosi historia, ta mała świnka była bardzo leniwa i zbudowała swój dom na chybił trafił ze słomy. Dosięgnęła ją katastrofa w postaci gadatliwego wilka. Jednym chuchnięciem i dmuchnięciem wszystko przepadło.
To jest los tych, którzy chcą pójść na kompromis z prawdą Ewangelii dla powierzchownej jedności. Gdybyśmy mieli pójść na kompromis z prawdziwą doktryną, każda domniemana jedność byłaby jak słoma na wietrze, uniesiona przez wszelkiego rodzaju obce nauki (por. Hbr 13,9;Ef 4,14). Święty Jan Paweł II twierdzi, „ Jedność chciana przez Boga może być osiągnięta jedynie przez przylgnięcie wszystkich do treści wiary objawionej w całej jej treści. . . . 'Bycie razem', które zdradziłoby prawdę, sprzeciwiałoby się zatem zarówno naturze Boga, który ofiarowuje swoją komunię, jak i potrzebie prawdy znajdującej się w głębi każdego ludzkiego serca” (Ut Unum Sint, 18).
Patyki — Kolejny tucznik zbudował swój dom z patyków, materiału pozornie trwalszego niż słoma. Jednak i ten chlew został rozproszony przez podstępy wilka.
Z naszej strony te kije symbolizowałyby niemiłosiernie sztywne lub bezlitosne wyrażanie wiary. Prawda jest istotna i, jak powiedziano powyżej, nie może być naruszona; jednakże bez więzi miłości wierni się rozproszą. Jak stwierdza Apostoł, miłość „ wiąże wszystko w doskonałą harmonię” (Kol 3,14). I „Gdybym… znał wszystkie tajemnice i posiadał wszelką wiedzę, i gdybym miał wszelką wiarę… a miłości bym nie miał, byłbym niczym” (1 Kor 13,2). W świetle miłości możemy rozpoznać tę jedną Prawdę wyrażoną „ nawet w [różnorodności] teologicznego opracowania prawdy objawionej” . Jak zauważa św. Tomasz z Akwinu, „Jeśli uważnie przyjrzymy się wypowiedziom Greków, odkryjemy, że różnią się od nas bardziej słowami niż znaczeniem” .
Cegły — Wreszcie trzeci, ale przebiegły wieprz pozostał przytulnie w swoim ceglanym domu. Nie musiał się obawiać, nawet o włosy na brodzie: ten trzeci dom, zbudowany na solidnym fundamencie z ceglanych i zaprawowych ścian, mógł wytrzymać najsilniejsze wiatry.
Zaprzeczając fałszywemu podziałowi na miłość i prawdę, Kościół pragnie szerzyć Ewangelię solidnie, niczym dom z cegieł, „zbudowany na fundamencie apostołów i proroków, gdzie kamieniem węgielnym jest sam Chrystus Jezus” (Ef 2:20 ).
W podwójnym dialogu miłości i prawdy , Święta Matka Kościół jest w stanie objąć, wykraczając poza czysto ludzkie braterstwo, swoich odłączonych braci w Chrystusie. Nasza jedność nie opiera się na powierzchownej zgodności, lecz na jednej Prawdzie – Chrystusie – przekazanej przez następców Piotra i Apostołów. Ostatecznie musimy powierzyć Panu wszystkie nasze ekumeniczne wysiłki. Jak głosi Psalmista: „Jeśli Pan domu nie zbuduje, na próżno trudzą się ci, którzy go budują” (Ps 127, 1) .
Źródło:
Br. Clement Greenspan, OP
Brat Clement Maria Greenspan wstąpił do Zakonu Kaznodziejów w 2021 roku. Studiował transport morski w Massachusetts Maritime Academy i uzyskał licencję Straży Przybrzeżnej Stanów Zjednoczonych (USCG) jako trzeci oficer na statkach o nieograniczonym tonażu na oceanach.
Modlitwa
który w Ogrójcu modliłeś się,
abyśmy wszyscy byli jedno…
Naucz nas budować dom jedności
nie ze słomy kompromisu,
nie z patyków sztywnej surowości,
lecz z cegieł prawdy i miłości.
Daj nam odwagę trwać przy całej treści wiary,
którą nam przekazałeś,
a jednocześnie serce otwarte na braci,
którzy jeszcze nie są w pełnej komunii z nami
Niech nasza jedność nie będzie powierzchowna,
lecz zakorzeniona w Tobie –
kamieniu węgielnym,
fundamencie apostołów i proroków.
Maryjo,
Matko Jedności,
wstawiaj się za nami,
byśmy nie budowali na próżno,
lecz pozwolili Panu budować swój dom
w naszych sercach i między nami.
Amen.
Matko Jedności,
wstawiaj się za nami,
byśmy nie budowali na próżno,
lecz pozwolili Panu budować swój dom
w naszych sercach i między nami.
Amen.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Dziękuję, że jesteś tutaj ze mną...
Niech ta chwila ze sztuką i słowem przyniesie Ci pokój. Jeśli ten wpis poruszył Twoje serce, podziel się swoją myślą w komentarzu – każde Twoje słowo jest dla mnie cennym darem.
Z modlitwą i światłem, Teresa
<><><><><><><><><><><><>
⚓ Moja blogowa flotylla:
💻 Zapiski z mojego laptopa – Codzienność, humor i walka z leniwą veną. tutaj
✨ W Kręgu Mojego Sacrum – Chwile zatrzymania i rozmowy z Archaniołami. tutaj
🎨 Oko na Obraz – Interpretacje – Sztuka bez krawata: nostalgia, humor i filozofia. tutaj
⛵ Wierszyki sercem pisane – Mój „biały żagiel” dla dzieci i dorosłych marzycieli. tutaj


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz