Niszczycielska fala przemocy po raz kolejny wstrząsnęła społecznościami w środkowym pasie Nigerii, pochłaniając życie co najmniej 31 chrześcijan w oddzielnych, brutalnych atakach.
Podczas ostatniej masowej masakry 30 chrześcijan, w tym 11 dzieci, zostało zamordowanych tuż przed północą w niedzielę 26 lipca, kiedy domniemani bojownicy Fulani wkroczyli do wioski Naridon w regionie Kauru w stanie Kaduna.
Wśród zamordowanych było jedenaścioro dzieci
Lokalne media podały, że w ataku zginęło 30 osób, w tym 21 katolików i dziewięciu członków Kościoła Ewangelickiego Zwycięstwa Wszystkich (ECWA). Nieznana liczba osób została porwana.
Wśród ofiar śmiertelnych było dziewięciu mężczyzn, dziesięć kobiet i jedenaścioro dzieci. Dodatkowo siedem innych osób – czworo dzieci, dwie kobiety i jeden mężczyzna – odniosło obrażenia. Ponieważ kilka osób wciąż nie odnaleziono, liczba ofiar śmiertelnych prawdopodobnie wzrośnie.
Mieszkańcy twierdzą, że napastnicy przemieszczali się od domu do domu, aby dokonać rzezi.
Jacob Nera, były radny regionu, oskarżył siły bezpieczeństwa o współudział w masakrze, twierdząc, że nigeryjska armia „odmówiła przybycia na czas”.
W sobotę 27 ofiar pochowano w zbiorowej mogile. Trzy inne osoby pochowano wcześniej. Podczas mszy żałobnej biskup diecezji Kafanchan, Najczcigodniejszy Julius Yakubu Kundi, skrytykował rząd za to, że nie udzielił pomocy ludziom w potrzebie.
Zwracając się do pogrążonych w żałobie rodzin, a także do księży katolickich, przywódców religijnych, członków społeczności i sympatyków, którzy przybyli, aby oddać ostatni hołd ofiarom, biskup Kundi powiedział, że ofiary zginęły niepotrzebnie, a ci, na których spoczywa odpowiedzialność za ochronę życia i mienia, zawiedli ich.
Duchowny postanowił ustawić trumny w rzędzie podczas pogrzebu, tłumacząc, że miało to być bolesnym przypomnieniem o konsekwencjach niepewności.
„Celowo prosiłem o ustawienie trumien w ten sposób, aby był to dowód dla nas i całej Nigerii, że nie zdołaliśmy ich ochronić. Nie powinni byli teraz umierać” – powiedział biskup.
Według Johna Samuelsa, eksperta prawnego pracującego dla brytyjskiej organizacji charytatywnej Open Doors, „ludzie są zabijani bez żadnego oporu we własnych domach, w których spodziewają się bezpieczeństwa, a przedsiębiorstwa i grunty rolne, na których pracują, aby zapewnić byt swoim rodzinom, są wielokrotnie niszczone”.
„To, że te ataki są dopuszczane w kółko, jest całkowicie niedopuszczalne. Wzywamy rząd Nigerii i jego agencje bezpieczeństwa do podjęcia zdecydowanych działań w celu wypełnienia ich konstytucyjnego obowiązku ochrony wszystkich obywateli” – cytuje eksperta brytyjska organizacja charytatywna.
„Społeczność międzynarodowa nie powinna pozwalać rządowi Nigerii na bezczynność”.
Niszczycielska i nie do zniesienia przemoc
Na kilka godzin przed niedzielną masakrą, w sąsiednim stanie Kogi, diecezja katolicka Lokoja pogrążyła się w żałobie po tym, jak nieznani sprawcy zadźgali na śmierć księdza Samuela Opeyemi Oyetoro.
Diecezja w oświadczeniu wydanym w sobotę wyraziła „głęboki smutek” z powodu śmierci księdza.
„Z głębokim smutkiem, ale z niezachwianą wiarą w Zmartwychwstanie naszego Pana Jezusa Chrystusa, Wydział Komunikacji Społecznej Diecezji Lokoja ogłasza odejście do wiecznej chwały ks. Samuela Opeyemi Oyetoro, który odszedł z tego świata w środę 29 lipca, po życiu pełnym poświęcenia i służby kapłańskiej Bogu i Jego Kościołowi” – czytamy w oświadczeniu.
„Polecamy naszego ukochanego księdza nieskończonemu miłosierdziu Boga, dziękując za jego wierną posługę, ofiarną miłość i niezachwiane oddanie ludowi Bożemu” – głosi oświadczenie opublikowane na oficjalnej stronie diecezji na Facebooku.
W hołdzie zmarłemu księdzu, ks. Bello Adavize Martin z diecezji Lokoja rozważa nieuchronność śmierci każdego człowieka, ale zauważa, że bardzo często nikt nie spodziewa się, że nadejdzie ona tak nagle i gwałtownie, jak ta, która spotkała ks. Oyetoro. Jednak jego śmierć przypomina wszystkim, że śmierć w końcu nadejdzie, w każdym momencie i w każdym momencie.
„W żalu po śmierci mojego brata diecezjalnego, śp. ks. Samuela OYETORO, modlę się nie tylko o spokój jego duszy, ale także o łaskę życia z większą czujnością i ufnością. Jego śmierć przypomina mi, że nikt z nas nie ma obiecanego jutra. Wzywa mnie do hojniejszej miłości, chętniejszego przebaczania, wierniejszej służby i gotowości na każdą okazję, gdy Pan wezwie”.
Doradca prezydenta USA Massad Boulos dokonał radykalnej zmiany opinii i przyznał, że przemoc, którą teraz określa jako „niedopuszczalną”, jest również wymierzona w chrześcijan.
W oświadczeniu opublikowanym w stacji X pan Boulos, który wcześniej zbagatelizował doniesienia o prześladowaniach religijnych, stwierdził, że „trwająca przemoc wobec społeczności chrześcijańskich i innych bezbronnych grup ludności w środkowym pasie Nigerii jest nie do zniesienia”.
„Stany Zjednoczone nadal są gotowe współpracować z Nigerią w walce z terroryzmem i brutalnym ekstremizmem oraz zapewnić wszystkim Nigeryjczykom możliwość swobodnego życia i praktykowania wiary, bez obawy przed prześladowaniami lub przemocą” – napisał.
Modlitwa
Panie Jezu,
który płakałeś nad Jerozolimą
i znałeś ból niewinnych…
który płakałeś nad Jerozolimą
i znałeś ból niewinnych…
Przyjmij do swojej chwały
wszystkich, którzy zginęli w Naridon –
mężczyzn, kobiety i dzieci.
Niech ich śmierć nie będzie daremna,
lecz stanie się ziarnem, które wyda owoc pokoju.
wszystkich, którzy zginęli w Naridon –
mężczyzn, kobiety i dzieci.
Niech ich śmierć nie będzie daremna,
lecz stanie się ziarnem, które wyda owoc pokoju.
Pociesz rodziny, które płaczą,
ocalonych, którzy wciąż się boją,
oraz wszystkich, którzy dziś żyją w strachu
w środkowym pasie Nigerii.Daj światu odwagę, by nie milczał
wobec przemocy skierowanej przeciwko Twoim wyznawcom.
Obudź sumienia, wzmocnij tych, którzy niosą pomoc,
i spraw, by przemoc ustąpiła miejsca sprawiedliwości i pojednaniu.
ocalonych, którzy wciąż się boją,
oraz wszystkich, którzy dziś żyją w strachu
w środkowym pasie Nigerii.Daj światu odwagę, by nie milczał
wobec przemocy skierowanej przeciwko Twoim wyznawcom.
Obudź sumienia, wzmocnij tych, którzy niosą pomoc,
i spraw, by przemoc ustąpiła miejsca sprawiedliwości i pojednaniu.
Maryjo, Matko Bolesna,
obejmij swoich prześladowanych dzieci
i wyproś nam łaskę pokoju,
którego świat dać nie może.
obejmij swoich prześladowanych dzieci
i wyproś nam łaskę pokoju,
którego świat dać nie może.
Amen.
<><><><><><><><><><><><>
⚓ Moja blogowa flotylla:
💻 Zapiski z mojego laptopa – Codzienność, humor i walka z leniwą veną. tutaj
✨ W Kręgu Mojego Sacrum – Chwile zatrzymania i rozmowy z Archaniołami. tutaj
🎨 Oko na Obraz – Interpretacje – Sztuka bez krawata: nostalgia, humor i filozofia. tutaj
⛵ Wierszyki sercem pisane – Mój „biały żagiel” dla dzieci i dorosłych marzycieli. tutaj


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz