
„Panie Kowalkowski, proszę wpisać swoje nazwisko na tablicę „Dyskusja”” – powiedziała moja nauczycielka z trzeciej klasy. Nieśmiało i z wielką frustracją podszedłem do tablicy i napisałem swoje nazwisko kredą. Oznaczało to, że musiałem siedzieć przy biurku przez pięć minut, zanim zostałem zwolniony na poranną przerwę. Chociaż to nie był koniec świata, zaczęło mi się to wydawać straszne, gdy moje nazwisko widniało na tablicy „Dyskusja” każdego dnia za gadanie na lekcji.
Dorastając, nigdy nie brakowało mi słów. Do tego stopnia, że moja gadatliwość często uniemożliwiała mi spędzanie wartościowego czasu w ciszy. Nie mogę powiedzieć, że bałem się ciszy, ale nigdy nie wydawała mi się ona szczególnie interesująca. Aż do pewnego dnia po pierwszym roku studiów, kiedy jechałem drogą M-22 w Michigan, w drodze do pracy w klubie golfowym Arcadia Bluffs. Szukałem idealnej piosenki, która mnie „pobudzi” przed pracą, kiedy zdałem sobie sprawę, że taka nigdy nie będzie. Po kilku dniach słuchania mojej nudnej playlisty postanowiłem zaryzykować: całkowicie wyłączyć radio. Podczas tych codziennych dojazdów do pracy i z powrotem wzdłuż brzegu jeziora Michigan uświadomiłem sobie, jak orzeźwiająca jest cisza. Uważałem ją za niebezpieczną nawet dlatego, że miałem czas, którego wcześniej, jak mi się wydawało, nie miałem. Jak niebezpiecznym napędem stała się ta sytuacja dla mnie, który często dzieliłem się swoimi planami na przyszłość z Bogiem, nie przejmując się zbytnio Jego radą w tej sprawie.
Mówię, że podróże były niebezpieczne, ponieważ stały się czasem „ gapienia się ” , jak opisał to William Henry Davies w wierszu „Czas wolny”. Biedne to życie, pełne trosk, / nie mamy czasu, by stać i się gapić. To było tak, jakby do 24-godzinnej doby dodano czas. Przychodziłem do pracy z uczuciem, jakiego można by się spodziewać po krótkim urlopie. Wszystko dlatego, że nauczyłem się gapić.
To wpatrywanie się w stworzenie nieuchronnie zwracało się ku Bogu. Wpatrując się w milczeniu znad kierownicy, dzień w dzień, zrozumiałem, że to w ciszy przemawia Bóg. Po jakimś czasie powróciłem do mojego gadatliwego, trzecioklasisty, siebie, tyle że nie z kolegą z klasy siedzącym obok w ławce, ale z Bogiem. Z radością przyjąłem Jego radę dotyczącą mojej przyszłości – oczywiście również Jego Matki Najświętszej. Pod koniec tego lata rozpoczynałem studia kapłańskie. Wszystko dlatego, że znalazłem czas na wpatrywanie się.
Ponieważ dni stają się coraz cieplejsze dla wielu z nas, a okres wielkanocny wciąż trwa, znajdźmy czas na relaks. Bo jakże marne byłoby życie, gdyby nie było czasu na zatrzymanie się i podziwianie.
Czas wolny Williama Henry'ego Daviesa
Czym jest to życie, jeśli, pełne troski,
Nie mamy czasu, by stać i się gapić.
Nie ma czasu, by stać pod gałęziami
I gapić się tak długo, jak owce lub krowy.
Nie ma czasu, by patrzeć, gdy mijamy lasy,
Gdzie wiewiórki chowają swoje orzechy w trawie.
Nie ma czasu, by widzieć, w biały dzień,
Strumienie pełne gwiazd, jak niebo nocą.
Nie ma czasu, by odwrócić się na spojrzenie Piękności,
I obserwować jej stopy, jak potrafią tańczyć.
Nie ma czasu, by czekać, aż jej usta będą mogły
Wzbogacić ten uśmiech, który zajaśniał w jej oczach.
Biedne to życie, jeśli, pełne troski,
Nie mamy czasu, by stać i się gapić.
Źródło:
Ks. Czesław Kowalkowski OP
Ks. Czesław Kowalkowski wstąpił do Zakonu Kaznodziejskiego w 2022 roku. Pochodzi z północno-zachodniego Michigan, uzyskał licencjat z filozofii na Papieskim Kolegium Josephinum oraz stopień doktora filozofii na Papieskim Uniwersytecie św. Tomasza z Akwinu (Angelicum), a następnie przyjął święcenia kapłańskie w 2020 roku.
Modlitwa o dar ciszy i umiejętność zachwytu
Panie Boże, Stwórco całego świata!
W pędzie codzienności, w natłoku słów, muzyki i własnych, głośnych planów na przyszłość, tak łatwo zagłuszyć Twoją obecność. Przepraszam za chwile, gdy mówiłem tak dużo, że nie pozwalałem Ci dojść do głosu. Przepraszam, że przedstawiałem Ci moje gotowe scenariusze na życie, nie pytając o Twoją radę.
Daj mi dziś odwagę, bym potrafił wyłączyć otaczający mnie hałas. Przemień moje codzienne drogi, obowiązki i chwile samotności w przestrzeń świętego milczenia. Ucz mnie na nowo „gapić się” – zatrzymywać z zachwytem nad pięknem Twojego stworzenia i w tym pięknie odnajdywać Ciebie.
Wierzę, że to właśnie w ciszy, szeptem, mówisz do mojego serca najgłębsze prawdy. Daj mi gotowość przyjmowania Twoich rad i planów, nawet jeśli będą wymagały ode mnie całkowitej zmiany kierunku. Niech to wejrzenie w ciszę, z pomocą Matki Najświętszej, prowadzi mnie zawsze do odkrycia i wiernego pójścia za Twoją wolą.
Amen.
W pędzie codzienności, w natłoku słów, muzyki i własnych, głośnych planów na przyszłość, tak łatwo zagłuszyć Twoją obecność. Przepraszam za chwile, gdy mówiłem tak dużo, że nie pozwalałem Ci dojść do głosu. Przepraszam, że przedstawiałem Ci moje gotowe scenariusze na życie, nie pytając o Twoją radę.
Daj mi dziś odwagę, bym potrafił wyłączyć otaczający mnie hałas. Przemień moje codzienne drogi, obowiązki i chwile samotności w przestrzeń świętego milczenia. Ucz mnie na nowo „gapić się” – zatrzymywać z zachwytem nad pięknem Twojego stworzenia i w tym pięknie odnajdywać Ciebie.
Wierzę, że to właśnie w ciszy, szeptem, mówisz do mojego serca najgłębsze prawdy. Daj mi gotowość przyjmowania Twoich rad i planów, nawet jeśli będą wymagały ode mnie całkowitej zmiany kierunku. Niech to wejrzenie w ciszę, z pomocą Matki Najświętszej, prowadzi mnie zawsze do odkrycia i wiernego pójścia za Twoją wolą.
Amen.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Dziękuję, że jesteś tutaj ze mną...
Niech ta chwila ze sztuką i słowem przyniesie Ci pokój. Jeśli ten wpis poruszył Twoje serce, podziel się swoją myślą w komentarzu – każde Twoje słowo jest dla mnie cennym darem.
Z modlitwą i światłem, Teresa
<><><><><><><><><><><><>
⚓ Moja blogowa flotylla:
💻 Zapiski z mojego laptopa – Codzienność, humor i walka z leniwą veną. tutaj
✨ W Kręgu Mojego Sacrum – Chwile zatrzymania i rozmowy z Archaniołami. tutaj
🎨 Oko na Obraz – Interpretacje – Sztuka bez krawata: nostalgia, humor i filozofia. tutaj
⛵ Wierszyki sercem pisane – Mój „biały żagiel” dla dzieci i dorosłych marzycieli. tutaj

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz