Miłosierdzie, które ucisza nasze burze
Czy miałaś kiedyś poczucie, że Twoje życie to mała łódź na środku oceanu, a fale problemów stają się coraz wyższe? Dzisiaj na blogu stajemy na pokładzie wraz z Apostołami, patrząc na genialne płótno Rembrandta.
![]() Rembrandt, „Burza na Jeziorze Galilejskim” (1633) |
W sercu nawałnicy
Spójrz na ten obraz. Rembrandt po mistrzowsku pokazał kontrast: z jednej strony szalejąca piana fal, pękające liny i przerażone twarze uczniów, a z drugiej – On. Jezus, który śpi spokojnie na rufie, jakby burza była tylko cichym szeptem.
![]() |
| Rembrandt, „Burza na Jeziorze Galilejskim” (1633)- detal |
Apostołowie krzyczą: „Panie, ratuj, giniemy!”. A On wstaje i jednym słowem przywraca ład:
„Czemu tak bojaźliwi jesteście? Jakże wam brak wiary?”
Miłosierdzie to Kotwica
Często myślimy, że Boże Miłosierdzie polega na tym, że burze nigdy nas nie spotkają.
Ale prawda jest inna:
Miłosierdzie to obecność Boga w samym środku burzy. On jest w Twojej łodzi. Nawet jeśli wydaje Ci się, że śpi, On trzyma stery Twojego życia.
Lęk jest ludzki, ale wiara jest nadprzyrodzona. To ona pozwala nam ufać, gdy horyzont znika w mroku.
W każdej ciemności jest „światło Rembrandta” – ten jeden jasny punkt na obrazie, który przypomina, że świt jest blisko.
Kiedy fala opada
Zwróć uwagę na jednego z uczniów na obrazie – tego, który trzyma się liny, ale patrzy prosto na Jezusa.
![]() |
Rembrandt, „Burza na Jeziorze Galilejskim” (1633) detal |
To zaproszenie dla nas:
Nie patrz tylko na fale (swoje problemy).
Spójrz na Twarz Tego, który ma władzę nad wiatrem.
Pozwól, by Jego „Ucisz się” dotarło do Twojego serca.
Jaka „burza” najbardziej niepokoi Cię w te dni? Napisz o niej w komentarzu – niech ten blog będzie dziś bezpieczną przystanią, gdzie wspólnie szukamy spokoju u boku Mistrza.
Dziękuję, że jesteś tutaj ze mną...
Niech ta chwila ze sztuką i słowem przyniesie Ci pokój. Jeśli ten wpis poruszył Twoje serce, podziel się swoją myślą w komentarzu – każde Twoje słowo jest dla mnie cennym darem.
Z modlitwą i światłem, Teresa
Niech ta chwila ze sztuką i słowem przyniesie Ci pokój. Jeśli ten wpis poruszył Twoje serce, podziel się swoją myślą w komentarzu – każde Twoje słowo jest dla mnie cennym darem.
Z modlitwą i światłem, Teresa




Ta burza przynosi lęk przed niepewną sytuacją na świecie. Należę do ludzi pokoju, wszelkie wojny, małe i duże wpędzają mnie w lęk...
OdpowiedzUsuńBasiu, doskonale rozumiem ten lęk. Świat bywa dziś niespokojny, a my, ludzie pokoju, czujemy to wyjątkowo dotkliwie. Niech te słowa 'Ucisz się' będą dla nas obu kotwicą w burzliwych czasach. Dobrze, że jesteś tu ze mną
Usuń