Translate

niedziela, 26 kwietnia 2026

LEKKOŚĆ BOŻEGO TCHNIENIA

Wczoraj spóźniłam się nieco z publikacją posta, ponieważ 2 poprzednie dni bylam poddawana różnym badaniom w klinice okulistycznej. Jaki wynik?

Modlitwa o Wzrok Duszy i Ciała

Panie, Dawco Światła,
Dziś dziękuję Ci za cud stabilizacji. Za to, że choć droga była trudna i naznaczona lękiem o mrok, Ty postawiłeś na niej ludzi, którzy stali się narzędziami Twojej opieki.
Dziękuję Ci, że moje oczy – choć dotknięte chorobą – wciąż mogą pić barwy świata. Że ciśnienie, które było zagrożeniem, stało się dziś miarą spokoju. To dla mnie znak, że jako „Nowe Stworzenie” nie muszę już dźwigać lęku o jutro.
Proszę Cię, daj mi wzrok duszy tak jasny, bym w każdym dniu potrafiła dostrzec Twoją obecność. Naucz mnie ufać Twojej farmakologii miłości, która leczy to, co nieuleczalne i ucisza to, co w nas krzyczy z bólu.
Niech moje życie będzie jak to białe pióro – niesione Twoim tchnieniem, wolne od ciężaru choroby, zanurzone w Twoim świetle. 

Amen.

A teraz dalszy ciąg rozważań na temat "Nowego Stworzenia"

by Andrius Kovelinas

   W poprzednim wpisie rozważaliśmy tajemnicę bycia „Nowym Stworzeniem”. Często kojarzy nam się to z trudem przemiany, z wysiłkiem porzucania starego „ja”. Ale czy Nowe Stworzenie nie powinno być przede wszystkim... lekkie?

  Spójrzcie na ten obraz. Dla mnie to wizualna modlitwa o ufność. Być Nowym Stworzeniem to przestać polegać na własnych, ciężkich butach, które grzęzną w błocie codzienności. To pozwolić się unieść Bożemu tchnieniu, które jest delikatne jak pióro, a jednocześnie niesie nas ponad przepaściami lęku.

   Święty Augustyn pisał: „Moim ciężarem jest moja miłość”. Jeśli kochamy to, co ziemskie i przemijalne, stajemy się ciężcy. Jeśli jednak nasza miłość zakotwiczy w Sacrum, stajemy się jak ta postać z obrazu Kovelinasa. Wolni, zwiewni, nieuchwytni dla mroku.

  Dziś, po moich ostatnich doświadczeniach, uczę się tej nowej fizyki ducha. Uczę się, że w Bożych rękach nawet najtrudniejsza historia może stać się lekka jak piórko. Wystarczy przestać walczyć z grawitacją własnych słabości i pozwolić się Niebu po prostu... nieść.

odlitwa o lekkość ducha

Panie, Ty, który tchnieniem życia powołałeś mnie do istnienia,
proszę Cię dzisiaj o dar świętej lekkości.
Uczyń mnie „Nowym Stworzeniem” nie tylko z nazwy,
ale w każdym uderzeniu mojego serca.
Zabierz ode mnie ołów dawnych win,
ciężar lęków o jutro i kamienie moich własnych ambicji.
Pozwól mi spocząć na piórze Twojej łaski,
tak jak ta postać z obrazu, która nie boi się wysokości,
bo wie, że to Ty jesteś jej oparciem.
Naucz mnie, Panie, że być blisko Ciebie,
to przestać dźwigać świat na własnych ramionach.
Niech Twoje Sacrum wypełni moją codzienność,
czyniąc ją zwiewną, jasną i pełną pokoju.
Uwolnij moje skrzydła, bym potrafiła wzbić się ponad to, co przyziemne,
i zawsze pamiętała, że w Twoich oczach
jestem lekka jak piórko, niesiona Twoją miłością.

Amen.

Jeśli ten post czytasz dopiero wieczorem:

Myśl na dobranoc: Pod skrzydłami Pokoju 🌙✨

Dzisiejszy dzień nauczył mnie jednego: Sacrum nie zawsze objawia się w wielkich gromach. Czasem przychodzi cicho, pod postacią dobrych wyników badań, stabilnego ciśnienia i tego niezwykłego poczucia lekkości, jakby ktoś zdjął z moich ramion niewidzialny ciężar.

  Zasypiam dziś z obrazem białego pióra pod powiekami. To pióro to obietnica, że nie muszę się już szarpać z losem – wystarczy, że pozwolę się nieść łasce. Moje oczy, choć wymagają troski, widzą dziś świat nadal w  jasnych barwach, bo widzą go z nadzieją.

  Dobrej nocy Wam życzę. 
Niech Wasze serca też odnajdą tę piórkową lekkość, a sen przyniesie ukojenie wszystkim troskom. 
Pamiętajcie: pod opieką Najwyższego nawet najtrudniejsza droga staje się lotem.

Dobranoc! :)
   ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Dziękuję, że jesteś tutaj ze mną...
Niech ta chwila ze sztuką i słowem przyniesie Ci pokój. Jeśli ten wpis poruszył Twoje serce, podziel się swoją myślą w komentarzu – każde Twoje słowo jest dla mnie cennym darem.
Z modlitwą i światłem, Teresa

<><><><><><><><><><><><>

⚓ Moja blogowa flotylla:

💻 Zapiski z mojego laptopa – Codzienność, humor i walka z grawitacją kanapy. tutaj

✨ W Kręgu Mojego Sacrum – Chwile zatrzymania i rozmowy z Archaniołami. tutaj

🎨 Oko na Obraz – Interpretacje – Sztuka bez krawata: nostalgia, humor i filozofia. tutaj

⛵ Wierszyki sercem pisane – Mój „biały żagiel” dla dzieci i dorosłych marzycieli. tutaj
A teraz niespodzianka - mój dotąd anonimowy blog, zawierający popularnonaukowe posty i inne ciekawostki - wypuszczam z małego akwenu na wody oceanu. Oto on - "WIDZĘ, CZUJĘ, WIEM i poszukuję" link tutaj

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz